Niesamowite wakacje na Costa Vasca

costa vascaZapytana czy było w Costa Vasca ( region turystyczny położony w północnej części Hiszpanii słynący z najpiękniejszych plaż w Europie ) coś, za czym tęsknię, czego teraz mi brak, w pierwszej chwili nie odpowiedziałam. Costa Vasca, egzotyka smaków, zapachów, widoków i wrażeń, ta swoista uczta zmysłów, zestaw, z którego nie potrafię wybrać składnika, którego brak najbardziej.
Magia tego miejsca, szwedzki stół tapasm wyglądających jak małe dzieła sztuki, baskijska czekolada o zapachu cynamonu, 12 rodzajów papryczek( które ktoś inny z łatwością odróżnia), potatas bravas ( niebywale pikantne frytki ), krokiety z karczochami, tarta z algami i wreszcie kałamarnica w sosie własnym.

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w San Sebastian i ja na plaży Ondarreta patrząca na surfującego reżysera, który uciekł tłumom. Most Zubizuri w kształcie żaglówki ( Bilbao ), piękny Pałac Miramar w San Sebastian, Playa de Arrigunaga, poszarpana , kamienista plaża Bilbao – plaża dla szukających chwili odpoczynku lub największa plaża San Sebastian, tętniąca życiem o każdej porze dnia i nocy Playa de la Concha – symbol miasta, z widokiem na zatokę, wzgórze, największe hotele i iście królewską promenadę, którą koniecznie trzeba pospacerować.

Costa Vasca to region wielu kontrastów, które jednocześnie współistnieją obok siebie.

To właśnie tutaj przybrzeżne skały przechodzą łagodnie w piaszczyste plaże z kafejkami, gdzie serwują kalimotxo( wino, lód, cola ). To właśnie tutaj współistnieją dwa języki urzędowe, baskijski z hiszpańskim i wiele kultur.

Powracając na Costa Vasca odwiedziłabym restauracje hiszpańskie, np. Restaurację Lasarte( 33 miejsce z 50 najlepszych restauracji na świecie ) – świątynia smaków mistrza Martina Berasategui – 10 talerzyków pełnych pyszności – 40 Euro; noc spędziłabym w czterogwiazdkowym, nawiązującym do gwiazd kina i świata filmowego Hotelu Asturia ( 75 Euro za noc ), do Bilbao poleciałabym już od 390zł, surfowałabym na Playa de la Concha lub Playa de Gros, podziwiałabym średniowieczny rynek Bilbao, gdzie podają kalmary i rumiane krokiety. Udałabym się jeszcze podziwiać lazur w Zarautz ( Playa de Zarautz ) i świetną, kolorową zabudowę miasteczka Fuenterrabia ( Hondarribia ), graniczącego z Francją.

Udostępnij na:
0
0



Palcem po mapie

Dodaj komentarz